Bulterier SerwisBulterier Forum Polskie Forum Miłośników Rasy Bulterier

Wrotka ['] Co zrobić jak pies odejdzie?

:(

Wrotka ['] Co zrobić jak pies odejdzie?

Postprzez magda78 » Śr sty 27, 10 11:15 am

Dziś w nocy po walce z rakiem odeszła na moich rękach moja ukochana 13letnia sunia - Wrocia.

Czas zatrzymał sie w miejscu. Nie wiem co robić.
Chciałam zakopać ja w Jej ukochanym miejscu, na działce 40 km od Łodzi ale przy takiej temperaturze wykopanie dołu może stać się niemożliwością.

Co mam robić? Jakie są alternatywne rozwiązania w Łodzi lub jej okolicach na wypadek gdyby ziemia okazała się zbyt zamarznieta?
Obrazek

magda78
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
 
Posty: 18
Dołączył(a): Pn paź 30, 06 18:04 pm
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tosca » Śr sty 27, 10 11:22 am

Zadzwoń do jakiejś kliniki wet i zapytaj o możliwość utylizacji zwłok.
Bardzo Ci współczuje , trzymaj się !!
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
Avatar użytkownika
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
 
Posty: 431
Dołączył(a): N kwi 19, 09 20:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez Złośnica » Śr sty 27, 10 12:47 pm

Wydaje mi się, że magda78 nie chce utylizować zwłok tylko je "zatrzymać" i pochować na działce, ale temperatura póki co jej to uniemożliwia.

Jeśli to ta opcja to włożyć zwłoki do jakiegoś pojemnika i trzymać na zewnątrz, a potem jak się ociepli i wykopanie dołka będzie możliwe to pochować razem z pojemnikiem.
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
 
Posty: 1794
Dołączył(a): Śr lip 05, 06 20:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez magda78 » Śr sty 27, 10 12:56 pm

"utylizacja" nie wchodzi w grę ;( jeśli miałabym wybór wolałabym kopać nawet przez tydzień w tym lodzie :(

Słyszałam o kremacji psów.. i że za dopłatą można dostać prochy w urnie. Może ktoś słyszał o takiej opcji w okolicach Łodzi?

Jeszcze czekam na wieści od weterynarza który leczył Wrocię. Może on podpowie jakiś bardziej ludzki sposób pochówku bo traktowanie ukochanego psa jak śmiecia do utylizacji trochę nie mieści mi się w głowie.
Obrazek

magda78
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
 
Posty: 18
Dołączył(a): Pn paź 30, 06 18:04 pm
Lokalizacja: Łódź

Postprzez Tosca » Śr sty 27, 10 13:30 pm

Jak pies mojej babci umarł zutylizowała zwłoki i dostała je skremowane w urnie ( więc wydaje mi się ze tak po prostu mówi się na kremacje zwierząt ale nie dam sobie reki uciąć)
W przypadku wcześniejszego jej psa moja mama zawinęła go w koc i schowała na polu , poczekaliśmy do wiosny i pies spoczął pod brzoskwinią , kilka świnek morskich tez czekało na balkonie w kocyku na wiosnę, i na swoje miejsce w ogrodzie .
Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.

Mark Twain
Avatar użytkownika
Tosca
Pomocny wiedzą: 2
Pomocny wiedzą: 2
 
Posty: 431
Dołączył(a): N kwi 19, 09 20:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez Ola » Śr sty 27, 10 14:16 pm

Zakopywanie zwierząt, nawet na własnym gruncie, jest karalne!
To stanowi zagrożenie epidemiologiczne i epizootyczne.
Wiem, że to i tak nie zniechęci Ciebie do zakopania gdzieś psa, więc ostrzegam, zrób to tak, żeby nikt tego nie widział!
Sprzeczałabym się natomiast czy utylizacja jest nieludzka...
Obrazek

Ola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
 
Posty: 271
Dołączył(a): Śr sie 27, 08 23:04 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez rajski ptak » Śr sty 27, 10 14:19 pm

Trzymaj się
:cry: :cry: :cry:
DLA WROCI [*]
Obrazek

rajski ptak
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
 
Posty: 728
Dołączył(a): Śr cze 18, 08 20:01 pm
Lokalizacja: Częstochowa

Postprzez Złośnica » Śr sty 27, 10 14:53 pm

Ola napisał(a):Zakopywanie zwierząt, nawet na własnym gruncie, jest karalne!

Ola wiem, że jest karalne...no i co z tego :oops:
A zakopywanie ludzkich zwłok nie jest zagrożeniem epidemiologicznym :?: Bo ja nie widzę różnicy...ale to już OT
Obrazek
Obrazek
Avatar użytkownika
Złośnica
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
 
Posty: 1794
Dołączył(a): Śr lip 05, 06 20:35 pm
Lokalizacja: Bielsko-Biała

Postprzez Ola » Śr sty 27, 10 15:00 pm

Złośnica napisał(a):A zakopywanie ludzkich zwłok nie jest zagrożeniem epidemiologicznym

Prawdę mówiąc pisząc ten post sama się nad tym zastanawiałam...
Myślę, że chodzi tu o teren przeznaczony do tego i nie chowanie ludzi chorych na choroby zakaźne a w przypadku zwierząt niebezpieczeństwo wynika raczej z braku kontroli kto, co i w wyniku jakiej śmierci chowa.
Ja osobiście też bym chowała u siebie, ale ciiiii...
Dla Wrotki- czekamy na odwilż.
Obrazek

Ola
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
 
Posty: 271
Dołączył(a): Śr sie 27, 08 23:04 pm
Lokalizacja: Gdańsk

Postprzez Kazikos122 » Śr sty 27, 10 15:00 pm

[*] :(

Kazikos122
Bulomaniak
Bulomaniak
 
Posty: 38
Dołączył(a): So sie 22, 09 20:41 pm
Lokalizacja: xcxxx

Postprzez multicryl » Śr sty 27, 10 15:14 pm

Poszukaj w internecie,albo podzwoń po wetach -może coś wiedzą .
Obrazek
ja tez jestem z Łodzi jak coś się dowiem to dam znać.
Trzymaj się
:(
Avatar użytkownika
multicryl
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
 
Posty: 269
Dołączył(a): Pt wrz 25, 09 9:26 am
Lokalizacja: Łódź

Postprzez multicryl » Śr sty 27, 10 15:18 pm

Magda dzwoniłam do naszego weta powiedział że niestety ale tylko Poznań kremuje zwierzęta :(
Teraz ma być ocieplenie to może się uda coś wykopać .
Avatar użytkownika
multicryl
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
 
Posty: 269
Dołączył(a): Pt wrz 25, 09 9:26 am
Lokalizacja: Łódź

Postprzez kleoo » Śr sty 27, 10 15:33 pm

[*]

kleoo
Bulomaniak 3
Bulomaniak 3
 
Posty: 589
Dołączył(a): Pt mar 13, 09 13:26 pm
Lokalizacja: ostrowiec/radom/kielce

Postprzez ex se natus » Śr sty 27, 10 16:18 pm

magda78 napisał(a):Słyszałam o kremacji psów.. i że za dopłatą można dostać prochy w urnie. Może ktoś słyszał o takiej opcji w okolicach Łodzi?


pod Łodzią jest jedynie cmentarz
Avatar użytkownika
ex se natus
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
 
Posty: 490
Dołączył(a): Cz lip 06, 06 7:45 am
Lokalizacja: Łódź

Postprzez gośka » Śr sty 27, 10 16:30 pm

może i będzie ocieplenie,ale zanim ziemia odmarznie minie troche czasu.... Jeśli mogłabym coś poradzić... Możesz próbować polać ziemie ciepłą wodą z solą,może to coś da. Z tym,że istnieje ryzyko,że w tym miejscu więcej nic nie wyrośnie... I pamiętaj,aby w przyszłości nic nie siać w pobliżu tego miejsca...Niech to będzie taka oaza pamięci...

Bardzo mi przykro z powodu Wroci... Wierze,że jeszcze kiedyś się spotkacie...

gośka
Bulomaniak 2
Bulomaniak 2
 
Posty: 371
Dołączył(a): So paź 03, 09 14:32 pm
Lokalizacja: Gryfino


Następna strona

Powrót do Psy które odeszły...

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość