Bulterier SerwisBulterier Forum Polskie Forum Miłośników Rasy Bulterier

Co lubi jadać mój pies :)

Co lubi jadać mój pies :)

Postprzez Ulti » Śr mar 05, 08 21:57 pm

Zastanawiam się czy to normalne u bulków.
Mój maniakalnie je ziemniaki - wykrada je regularnie z kuchni a ja ganiam i zabieram.
Wcina kapustę kiszoną jak szalony :shock: To już lekka przesada.
Zje wszystkie tabletki nawet najbardziej śmierdzące - gryzie je i po prostu zjada, jak coś wypadnie to też podnosi i je.
Lubi jeść jabłka, ostatnio skubnął mi moją gruszkę i zjadł, kocha jeść banany, marchewkę chętnie wcina ale tak mu trochę niewygodnie i kruszy jak diabli.
Według mnie jest przytrzaśnięty pozytywnie.
Jedyną rzeczą jakiej nie zjadł był kawałek pomidora świeżego :)
Wasze też tak mają??

Ulti
Pomocny wiedzą: 3
Pomocny wiedzą: 3
 
Posty: 386
Dołączył(a): Pt sty 04, 08 14:51 pm
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Postprzez madziulka » Śr mar 05, 08 22:02 pm

Hehe ... wszystko pozytywne jak to ma Bulla przystało - w końcu nie na darmo są zwane świnkami :)

Kapusta kiszona normalna rzecz , za kiszonego ogórka można dać się zabić :)
Moja kocha jeszcze surową cebulę zrobi dla niej wszystko.
Pomidorki to wcinamy razem codziennie, banany i jabłka na przemian po jednym dziennie, marchewka okazjonalnie i ziemniaki są super do memłania.
A suszone bułki jak mogła bym zapomnieć o tym rarytasie :)
Obrazek
Avatar użytkownika
madziulka
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
 
Posty: 245
Dołączył(a): N sie 12, 07 21:47 pm
Lokalizacja: Kraków

Re: Co lubi jadać mój pies :)

Postprzez Edyta Nowacka » Śr mar 05, 08 22:20 pm

Ulti napisał(a):Według mnie jest przytrzaśnięty pozytywnie.

Wasze też tak mają??


całkiem normalny jest to bull. mój tez wszystko wcina i próbuje kraść ziemniaki surowe. Agniecha zreszta nawet sałata nie pogardzi a i pomidora lubi :lol:
Obrazek

Obrazek

Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
 
Posty: 2720
Dołączył(a): Pt cze 01, 07 16:47 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MiMi » Śr mar 05, 08 23:09 pm

pyza ziemniaki - oczywiscie! zawsze mi asystuje przy obieraniu i musze jej z kazdego odkrajac :)
szpinak jedza wszystkie trzy.
marchewke tez, ale jak ulti pisze, wiecej kruszą.
brokuly lubią zwlaszcza 'łodygi'.
zreszta- czego one nie lubia :lol:

MiMi
 

Postprzez bauz » Śr mar 05, 08 23:20 pm

Mam dokładnie to samo, z wyjątkiem tabletek. Tu bywa różnie.
Nie martw się, masz normalnego bulika. :lol:

bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
 
Posty: 680
Dołączył(a): Pn wrz 03, 07 15:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Postprzez monik@ » Śr mar 05, 08 23:21 pm

dodam do jadłospisu mandarynki :D
Monika,Jeep,Lonia,Muniek

monik@
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
 
Posty: 227
Dołączył(a): Śr wrz 27, 06 22:37 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez Edyta Nowacka » Śr mar 05, 08 23:23 pm

o tak- mandarynki, pomarancze, figi, ananasy, banany

nasze najwiekszego fiksa maja na Raffaello 8) 8) 8)
Obrazek

Obrazek

Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
 
Posty: 2720
Dołączył(a): Pt cze 01, 07 16:47 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez MiMi » Śr mar 05, 08 23:41 pm

haha nasze tez uwielbiaja cistka ciasteczka i wszelkie slodkosci. coco jak dostala kiedys landryne cytrynowa- byscie widzieli jej minę :lol: glupkowatą ale memlała z rozkoszą, memlała, w koncu pogryzla i zjadla. pyza nie dostaje bo lyka jak leci :lol: ale ostatnio nauczyla sie lizac lizaka :D na pol z coco lizały :) swietne cwiczenie na tolerancje :) i nawet sie nauczyly czekac spokojnie i cierpliwie na swoja kolej lizania :)

MiMi
 

Postprzez bauz » Śr mar 05, 08 23:52 pm

Nie pisz tego, bo Cię Edyta odstrzeli :505: :504:
Ona nie pozwala na słodycze dla "peisków" :067:
Ale nie pomyl się Edi, i nie traf we mnie.... :553:

bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
 
Posty: 680
Dołączył(a): Pn wrz 03, 07 15:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Postprzez madziulka » Śr mar 05, 08 23:56 pm

Aha Nellka jeszcze uwielbia wcinać poszarpane małe sznureczki z dużego sznura :)
Ostatnio edytowano Śr mar 05, 08 23:56 pm przez madziulka, łącznie edytowano 1 raz
Obrazek
Avatar użytkownika
madziulka
Pomocny wiedzą: 4
Pomocny wiedzą: 4
 
Posty: 245
Dołączył(a): N sie 12, 07 21:47 pm
Lokalizacja: Kraków

Postprzez MiMi » Śr mar 05, 08 23:56 pm

ja tez nie pozwalam sobie na to zbyt czesto :wink: ale w napadzie na slodkosci i w momencie krytycznym siedzimy we trzy i żremy :lol:

MiMi
 

Postprzez Edyta Nowacka » Cz mar 06, 08 0:10 am

bauz napisał(a):Nie pisz tego, bo Cię Edyta odstrzeli :505: :504:
Ona nie pozwala na słodycze dla "peisków" :067:
Ale nie pomyl się Edi, i nie traf we mnie.... :553:


i tu sie mylisz. od czasu do czasu nawet ja sie nie oprę 8)
Jakby tak było jak mówisz to bym nie pisała o rafaelkach. U nas wszystkie na szelest rafaelkowego papierka sa zaraz przy nodze :lol:
Obrazek

Obrazek

Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
 
Posty: 2720
Dołączył(a): Pt cze 01, 07 16:47 pm
Lokalizacja: Warszawa

Postprzez bauz » Cz mar 06, 08 0:10 am

MiMi napisał(a): ale w napadzie na slodkosci i w momencie krytycznym siedzimy we trzy i żremy :lol:

:612:
A ja, ponieważ uprawiam ten sam proceder - razem z Wami... :506:

bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
 
Posty: 680
Dołączył(a): Pn wrz 03, 07 15:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Postprzez bauz » Cz mar 06, 08 0:12 am

Edyta Nowacka napisał(a):
i tu sie mylisz. od czasu do czasu nawet ja sie nie oprę 8)

...hipokrytka :lol: :588:

bauz
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
 
Posty: 680
Dołączył(a): Pn wrz 03, 07 15:08 pm
Lokalizacja: dolny śląsk

Postprzez Edyta Nowacka » Cz mar 06, 08 0:19 am

nie hipokrytka tylko słabeusz- bo tak naprawde to nie robimy dobrze- ale cóż... powietrze wielkomiejskie tez psom nie słuzy. a rafaelki to juz na pewno mnie nie służą, a i tak je żrę 8)
Obrazek

Obrazek

Edyta Nowacka
Pomocny wiedzą: 5
Pomocny wiedzą: 5
 
Posty: 2720
Dołączył(a): Pt cze 01, 07 16:47 pm
Lokalizacja: Warszawa


Następna strona

Powrót do Ogólne zagadnienia dotyczące żywienia

Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

cron