Witam...
odwiedziłam kolejnych weterynarzy. Zgodnie kazdy stwierdził bez pobierania krwi ze to uczulenie pokarmowe(najprawdopodobniej). Przeszlismy na inna karme(dla alerikowo)i od tygodnia nic
miejmy nadzieje ze juz nie wroci
tymczasem dziekuje za wsparcie i serdecznie pozdrawiam w 2008
