Nie wiem czemu ale nie mogę znależć swojego wątku jestem tu nowa takze nie wiem o co chodzi.. A wracając do tematu
Tak wiem ,że trzeba zrobić badania dlatego idę mu zrobić je jak najszybciej . Prawdopodobnie bedzie to jutro a najpozniej w srode. Dzwoniłam do weta powiedziała ,że ten zastrzyk co dostał to tez pomaga na zapalenie pęcherza i w ogóle . dziś już piesek ma siuski normalne ale wole nie ryzykowac i zrobic te badania. Jednak bardziej martwią mnie te zaczerwienienia skórne.. DZiś znów idę z pieskiem na zastrzyk pewnie jest to ogólny antybiotyk ,bo po wczorajszym zastrzyku piesek był jakiś taki osowiały i spał nawet jeść mu się nie chciało .. Ale dziś znów się gryzie i lata w kółko zza ogonem i piszczy. Nie daje juz rady nie mogę patrzeć jak się męczy . Poszłam z nim na dwór ale wet odradzał mi długi spacer przez te siuski wiec trwał on 20 minut i w domu starałam go zajac jego ulubionym zajeciem czyli lina albo butelka ale to tez nie trwało długo bo znow zaczal mi piszczec i się gryzc , wiem ,że moze popełniłam błą ale miałam kostke ostatnia i dałam mu takie kółko ze skóry cielęciny. Chwilowo się nim zajmuje moze pozniej się troche przespi i na zastrzyk . Nie moge się doczekać wyników , chciałabym wkońcu wiedzieć co dolego mojemu pieskowi, mam nadzieje ze to nic powaznego ale sie strasznie boje. i jeszcze tyle czekac na wyniku do konca tygodnia praktycznie masakra..
Jeszcze mam jedno pytanie do was co do tych zaczerwień skórnych
Właśnie te zaczerwienie u mojego bulka wyglądają jak ten problem opisany na forum viewtopic.php?f=6&t=4921 tylko ,że ta osoba nie wyjasnila co to było i jak to zaleczyła , a mozliwe ,że jest to samo z moim psiakiem ,bo z tego ci widzę to takie same objawy. Może ktoś sie orientuje co to było ?
temat znajduję się w 7 dni
viewtopic.php?t=5289&p=88975#p88975
mod.


