"Diagnoza" jaka mi sie nasuneła czytajac Twój pierwszy post to jest ZAPALENIE KORZONKÓW (przypadłość bardzo częsta u bulików, przynajmniej u moich).
Przerabiałam to juz parę razy u mojej niuni jak i u mojego poprzedniego bulka. Charakterystyczne jest właśnie "wisienie" ogona, podwijanie go lub "złamanie", towarzyszy temu wszystkiemu bolesność okolicy krzyzowej (dość znaczne, stąd może wystąpić tzw. trzęsienie się). Mozna doraźnie podać leki przeciwbólowe(pyralginum w czopkach) ale to zadziała na chwilę, tak czy tak potrzebny bedzie lek p/zapalny (kto chorował na korzonki ten zrozumie
Troche sie rozpisalam ale mam nadzieję, że pomogłam...



