przez buliś » Pn kwi 11, 11 18:38 pm
Mam ten sam problem ze swoim pieskiem , w czwartek cały dzień wymiotował , myśleliśmy że to jakieś zatrucie pokarmowe . W piątek ciągle to samo , był osowiały i taki smutny . Pojechaliśmy do weta , tam nam dali zastrzyki i wyciągnęli Bosikowi z pupy kawałek patyka . Wieczorem stan się pogorszył , pojechaliśmy znowu do weta i tam Pani kazała nam jechać na Rtg dali mu też tam kontrast , potem zdjęcie i zastrzyki w sobotę i w niedziele . Dzisiaj znowu zdjęcie i zastrzyki . Powiedziali , że jeśli do jutra nie przejdzie to będą go otwierać . Czy operacja usunięcia z jelita ciała obcego może być ryzykowna ? Boję się , że coś pójdzie nie tak .
Póki co leży , niedawno odłączyłam mu kroplówkę , wczoraj też dostał .
Czy lekarze nie za póżno podjeli decyzję o otwarciu ?
Kto mnie kocha , ten kocha też mego psa .
"Za pieniądze możesz kupić psa , ale nie ,machanie jego ogona "