Ja też myję

przeprowadzka na wieś zaowocowałą minimalnym osadem na zębach Goranka [ nie jak w mieściepokłady kammienia ]
Myję pastą petosan jest w niej fajna szczoteczka z 2 główkami i włosiem pod kąyem co świetnie pszie zęby traktuje zarówno z zewnątrz jak i przyśrodkowe powierzchnie. jest tez taka pasta stomagel eurowetu ma delikatne ścierne granulki. poza tym raz na miesiąc robię fluoryzacje żelem z fluorem ludzkim, nakładam i na godzinę zabieram wodę.
Ps. jestem skrzywiona jeśli chodzi o dbanie o zęby
