Strona 1 z 1

dusi się, parska

PostNapisane: Śr sie 06, 08 16:39 pm
przez Sylwia K
Mój bull od jakiegoś czasu często ma coś takiego "jakby się zachłysną", parska tak jakby np. piasek mu do nosa wleciał czy woda nie do odpowiedniej dziurki. Dzieje mu sie tak bez powodu tzn. stoi sobie i nagle zaczyna parskać, albo idzie sobie i zaczyna. Nie ma żadnej konkretnej rzeczy poprzedzającej te "ataki". Trwa to chwile i mu przechodzi.
Od jakiegoś czasu mamy remont i na podwórku jest kupa piachu wiślanego po którym x razy dziennie szarżuje -może to przez ten piach?
Ostatnio też rzadko odkurzam i jest dość sporo kurzu (kręgosłup mnie boli i nie bardzo mogę a mąż zawsze sobie jakąś wymówkę znajdzie). Na dworzu też był cement, jakieś kleje czy coś tam do elewacji i tez pewnie sporo pyłu z tego wszystkiego jest tam do tej pory.
Mieszkamy na wsi, może to przez jakieś pyłki roślin tak prycha? A może to prychanie to jakiś jego nowy pomysł na komunikacje i oznajmianie np. nudy??
co o tym sądzicie?

PostNapisane: Śr sie 06, 08 16:54 pm
przez Edyta Nowacka
u mnie psy mialy cos takiego (jozik bardziej) jak byl remont sciany i ocieplanie budynku
wiec moze to rzeczywiscie od kurzu, pylu, u mnie jeszcze byly kawalki styropianu ktore musialam codziennie odkurzac :evil:

PostNapisane: Śr sie 06, 08 17:04 pm
przez AV
Wiecie co, moja astka Blondyna tak ma. To wyglada jakby to był jakiś atak astmy czy coś. tak zaciąga powietrze i charczy. Ma to rzadko i najczęściej jak jestem u veta to zapominam zapytać. Teraz mi przypomnieliście. Myślałam jakiś czas temu, że to może być od tych robaków co sie w sercu zalęgają, robaczyca to sie chyba nazywa, ale na animal planet mówili że ta choroba tylko w us występuje..

PostNapisane: Śr sie 06, 08 17:28 pm
przez emara
Moja Haszi też tak czasami miała, Mała też mi czasem się zapowietrzy.

PostNapisane: Pn paź 06, 08 16:32 pm
przez Kia
Witajcie.
Objawy jakie opisałaś mogą być spowodowane kilkoma czynnikami:
1) alergia oddechowa - na jakieś czynniki
2) zbyt długie podniebienie miękkie
3) przerost krtani (części błoniastej)
4) zapadanie się tchawicy

Najszybciej wyeliminować te trzy ostatnie przyczyny robiąc bronchoskopię.
Polecam dr. Skrzypaczka z Wrocławiu ma naprawdę wprawę w wadach budowy układu oddechowego.
Jeżeli takie objawy się pojawiają regularnie a nie tylko podczas wiosny, ewentualnie remontu warto to zdiagnozować gdyż w przeciwnym wypadku może dojść nawet do śmierci takiego psa, w przypadku gdy dojdzie do ataku duszności.
Najgorzej jest z takimi psami podczas długotrwałego wysiłku, w lato przy wysokich temperaturach i w czasie ciąży. Wtedy organizm ma większe zapotrzebowanie w tlen i wtedy takie objawy głownie mogą się nasilać.
pozdrawiam
Krzysiek