Strona 1 z 1
grudkowe zapalenie trzeciej powieki

Napisane:
Pt lut 13, 09 22:17 pm
przez Loki-Lokers

Napisane:
Pt lut 13, 09 22:28 pm
przez emara
Hej, moja poprzednia bulinka też miała to zapalenie i była wtedy w podobnym wieku, jak Wasz Loki. Mój wet powiedział, że takie zapalenia mogą się pojawiać u psa dopóki ten nie skończy roku, potem najczęściej się uspakajają. U nas tak właśnie było. Na zapalenie trzeciej powieki bardzo dobrze działała maść Atecortin. Życzę Lokiemu, co by oczka szybko wyzdrowiały bez ingerencji zabiegowej


Napisane:
Pt lut 13, 09 22:32 pm
przez Loki-Lokers
dzieki za informacje. Na razie podalismy mu Gentamicin 0,3% kropelki do oczu i tak przez tydzien po 3 razy dziennie i zobaczymy czy sie poprawi.

Napisane:
Pt lut 13, 09 23:02 pm
przez emara
My chyba też przerabialiśmy te krople, ale nie jestem do końca pewna, czy tak się nazywały. W przypadku Haszki krople działały średnio.

Napisane:
Pt lut 13, 09 23:23 pm
przez Iwona & Jacek
My też mieliśmy problem z oczkami i większość kuracji zaleczała problem zamiast zająć się przyczyną. Widzę, że jesteś z Warszawy. Masz na miejscu świetnego specjalistę okulistę dr Garncarza
www.garncarz.pl tel 022/858-80-62
Uważaj tam przyjmują również inni lekarze, a cena wizyty u nich i u Garncarza jest identyczna. Nam dopiero on pomógł, bo wpadł na pomysł aby sprawdzić wydajność pracy gruczołów łzowych. Zresztą była to pierwsza rzecz jaką sprawdził bo jak twierdzi budowa głowy bulteriera sprzyja tej przypadłości (ale to niestety trzeba wiedzieć). No i miał rację, a inni nawet nie brali pod uwage takiej ewentualności. Moglibyśmy tak w kółko zaleczać oczy a tarcie gałki ocznej powodowałoby kolejne zapalenia a po kilku latach podobno mogłoby nawet doprowadzić do ślepoty psa, a wystarczyło podac sztuczne łzy, i jak ręką odjął. Teraz mamy już tylko zgłosić sie za pół roku i sprawdzić czy gruczoły łzowe są sprawniejsze.
Myślę, że jest to ostatni lekarz, który bez wyczerpania wszystkich możliwości namawiałby Was na operację.
My w każdym razie polecamy.

Napisane:
So lut 14, 09 12:25 pm
przez MadMan
Naprawdę warto zgłosić się do specjalisty i próbować leczyć to medykamentami.
Z tego co wiem bardzo często zdarza się że taki zabieg jest skuteczny tylko chwilowo i po pewnym czasie trzeba go powtarzać a odpowiednio dobrane leki dają lepsze efekty.
Zabieg pod narkozą to ostateczność ,lepiej nie narażać na to psiaka.

Napisane:
So lut 14, 09 13:27 pm
przez Loki-Lokers
Racja, będziemy go leczyć tak żeby uniknąć takiej ingerencji jak skarpel i grzebanie w oku itp. Dostał wczoraj przed snem po kropelce antybiotyku, rano też i jak narazie jest trochę lepiej i może przejdzie całkowicie. dzięki za info


Napisane:
Wt lut 17, 09 10:54 am
przez tensor
moja bulinka tez miala grutkowe zapalenie oczy dostala krople i pomoglo wydaje mi sie ze zabieg to ostatecznosc najpierw lepiej poleczyc farmakologicznie
pozdraiwam

Napisane:
Wt lut 17, 09 15:43 pm
przez Anita
Ja stosuję krople dicortinef (chyba).To lek sterydowy.Mam stare psy.Jak nie jeden to drugi ma zaropiałe oczy.Nigdy nie poddałam ich zabiegom skrobania lub wymrażania tych grudek.Balam się. Bullkowe oczy czesto alergiczne reaguja na pogodę, chemię,jedzonko, zabawki,pory roku.Radź sobie lekami póki to pomaga.

Napisane:
Wt lut 17, 09 22:48 pm
przez Sylwia&Ego
Mój pies też miał zapalenie trzeciej powieki. Oczywiście wet od razu chciał robić zabieg, poczytałam trochę i stwierdziłam, że nic nie będę psu robić. Oczywiście Ego dostał jakieś krople do oczu - sterydowe, które pomagały tylko gdy były stosowane.
Jednak ktoś mądry (sorry, ale nie pamiętam kto), na którymś bulikowym forum polecał użyć na zapalenie trzeciej powieki kropelki do oczu dla ludzi o nazwie Sulfacetamidum (na receptę, ale pani mi w aptece sprzedała jak powiedziałam, że dla psa koszt ok.5zł) Mojemu psu pomogły, oczka się ładnie zagoiły i już więcej nie było nawrotów choroby.
Uważam, że każdy zabieg robi się tylko w ostateczności, skoro pies ma trzecią powiekę to w jakimś celu jest mu potrzebna. Poza tym, z tego co czytałam to pies wyrasta z tej choroby.