"plamienie"przy szczekaniu
Witam.mamy powiedzmy sobie taki wstydliwy problem
Franz jak szczeka to "plami" na brązowo po ścianach ( na wysokości tyłka), może nie jest to śmierdzące , ale paskudne.
Wet mówi że to gruczoły się nie oczyszczają i trzeba wyciskać.
Co jakiś czas to robimy ,ale jest to stresujące i uciążliwe dla psa.
Próbowałam sama w domu wyciskać , ale nic z tego nie wyszło ...chyba nie wiem jak to robić
Czy ktoś ma jakiś pomysł jak można mu pomóc
Cz tylko pozostaje nam wet
Dzięki za jakieś informacje.
Franz jak szczeka to "plami" na brązowo po ścianach ( na wysokości tyłka), może nie jest to śmierdzące , ale paskudne.
Wet mówi że to gruczoły się nie oczyszczają i trzeba wyciskać.
Co jakiś czas to robimy ,ale jest to stresujące i uciążliwe dla psa.
Próbowałam sama w domu wyciskać , ale nic z tego nie wyszło ...chyba nie wiem jak to robić
Cz tylko pozostaje nam wet
Dzięki za jakieś informacje.