przez BluesBulls » Wt paź 19, 10 18:06 pm
Nie chcę Cię martwić, ale mojej kumpeli bulinka miała operację zmiany kształtu przewodu słuchowego - jej wyrastały z ucha tekie "czarne kalafiory" i one zarosły cały przewód słuchowy. Przeszła operację, szwy paskudnie się goiły i zanim zdążyły się wygoić "kalafiory" narosły na nowo. Zrobiono jeszcze raz badania tego świństwa - okazało się, że to brodawczak. Sunia przeszła reoperację i sytuacja się powtórzyła. Długo próbowali z tym walczyć, ale ona strasznie cierpiała - drapała te uchole - rozdrapywała "kalafiory" do krwi, zupełnie straciła słuch, prawie w ogóle nie spała tylko drapała uszy i piszczała. Po konsultacji z kilkoma wetami-"naukowcami" z uniwersytetu kolezanka musiała podjąć decyzję o zakończeniu cierpien suni...
Mam nadzieję, że w przypadku Dextera to coś innego...
A zaczęło się od zapalenia ucha, grzybów i czarnej śmierdzącej mazi z ucha....
Życzę Wam, aby wszystko zakończyło się dobrze. Pozdrawiamy i trzymamy kciuki....
Aluta & Replay