Witam wszystkich Bullteromaniaków...
Witam,
Nazywam się Paweł jestem z Warszawy. Niestety nie mam jeszcze, bullterierra, ale chciałbym to zmienić w niedalekiej przyszłości. Ta rasa mnie pociąga już od dawna, a im dłużej czytam forum i inne informację tym bardziej czuję, że to właśnie rasa dla mnie, ale… Zawsze jest jakieś, ale, i tak jest tym razem. O ile ja jestem całkowicie zdecydowany to moja żona jeszcze nie do końca. Czytała już o bullach na stronie fundacji sos bullterrier, (mam pomysł przystąpienia do adopcji jednej z suczek) wie o stereotypach, ale są one tak głęboko zakorzenione, że ciężko się ich pozbyć. Do tego dochodzi dwójka naszych dzieci i wątpliwości jak takie towarzystwo da sobie radę razem. Co będzie z psem, kiedy pojedziemy do pracy na ok. 8 godzin itp.
To ma być nasz pierwszy wspólny pies. Każde z nas wychowywało się z psami w domu. Psy zawsze były blisko nas, ale do tej pory mieliśmy inne zajęcia i nie mieliśmy wystarczająco czasu na dodatkową istotę, jaką jest pies. Teraz dzieci już podrosły czas na wzbogacenie naszego domu o psa.
Na forum znalazłem informację o sobotnim warszawskim spotkaniu i chcemy się tam pojawić żeby poznać bulle i ich właścicieli. Myślę, że to będzie decydujące w ostatecznym podjęciu decyzji. Mam nadzieję, zatem że do zobaczenia.
Pozdrawiam,
Paweł
Nazywam się Paweł jestem z Warszawy. Niestety nie mam jeszcze, bullterierra, ale chciałbym to zmienić w niedalekiej przyszłości. Ta rasa mnie pociąga już od dawna, a im dłużej czytam forum i inne informację tym bardziej czuję, że to właśnie rasa dla mnie, ale… Zawsze jest jakieś, ale, i tak jest tym razem. O ile ja jestem całkowicie zdecydowany to moja żona jeszcze nie do końca. Czytała już o bullach na stronie fundacji sos bullterrier, (mam pomysł przystąpienia do adopcji jednej z suczek) wie o stereotypach, ale są one tak głęboko zakorzenione, że ciężko się ich pozbyć. Do tego dochodzi dwójka naszych dzieci i wątpliwości jak takie towarzystwo da sobie radę razem. Co będzie z psem, kiedy pojedziemy do pracy na ok. 8 godzin itp.
To ma być nasz pierwszy wspólny pies. Każde z nas wychowywało się z psami w domu. Psy zawsze były blisko nas, ale do tej pory mieliśmy inne zajęcia i nie mieliśmy wystarczająco czasu na dodatkową istotę, jaką jest pies. Teraz dzieci już podrosły czas na wzbogacenie naszego domu o psa.
Na forum znalazłem informację o sobotnim warszawskim spotkaniu i chcemy się tam pojawić żeby poznać bulle i ich właścicieli. Myślę, że to będzie decydujące w ostatecznym podjęciu decyzji. Mam nadzieję, zatem że do zobaczenia.
Pozdrawiam,
Paweł