Quattrusię - bullusię, moje ukochane dziecko, każdy juz choć raz jakkolwiek widział, natomiast Szczurcię większość z Was jeszcze nie..
Szczurcia (tak ma na imię od wielu lat i tak już zostanie) jest z nami od 24 lutego 2006r. Przywiozłam ją ze schroniska w Rudzie Śląskiej, gdzie przebywała 7 lat, w lipcu skończyła 9 lat.
To wspaniała i bardzo oddana sunia. Natrafiłam na nią na stronie schroniska i po 2 tygodniach rozmów mailowych ze schroniskiem zdecydowałam się ja zabrać . Dziś uważam, ze była to bardzo dobra decyzja, Szczurica to wspaniała sunia i znakomicie dogaduje się z Quattrusią, choć na początku się jej bała, ale nie ma się co dziwić, skoro w listopadzie 2005r. psy w schronisku tak mocno ją pogryzyły, że cudem z tego wyszła.
Szczurcia trochę boji się aparatu fotograficznego, więc jej fotek póki co niewiele...










Czw Lip 13, 06