Mój bulek ma coraz większe zaczerwienienia - może obtarcia? - na brzuszku w okolicach pępka i sutków.
Nie ma żadnych krost i chyba to nie alergia. Drapie się ciut, ale jakby to były pchły to raczej nie powodują one zaczerwienienia na brzuszku?
Możliwe żeby się obcierał o dywan, że go podrażnia? U niego w domku były płytki przede wszystkim.
Będziemy niedługo u weterynarza ale może do tego czasu macie pomysł jak złagodzić te podrażnienia?
Z góry dziękuje za rady - Taran też będzie wdzięczny




