Nie znalazłem żadnych opracowań dotyczących wpływu kastracji na bojaźliwość. Na pewno zwiększona ponowna socjalizacja (kontakty z psami) pozwolą Ci nieco zmniejszyć ten problem.
Jeśli chodzi o walki wewnątrzgatunkowe, to kastracja praktycznie nie wpływa na kastrowanego osobnika, szczególnie jeśli jest doświadczonym 'zabijaką'. Nie zmniejsza ona jego chęci do walki. Może mieć wpływ pozytywny na mniejszą liczbę utarczek i walk, w których pies uczestniczy ze wzgledu na inne postrzeganie kastrowanego osobnika przez potencjalnego przeciwnika - nie jest on wystarczająco atrakcyjnym przeciwnikiem do starcia. Zdarzały się przypadki, gdzie po kastracji zachowanie osobnika uległo w tej dziedzinie pogorszeniu.
Borys nie jest 'fighterem', więc kastracja nie będzie miała negatywnego wpływu na niego. Jesli chodzi o stosunke do suk, to samce często tak mają, że nie reagują na zaczepki i agresywne postawy suk, oczywiście do pewnego czasu, kiedy miarka się przepełnia i następuje stosowna korekcja. To najzupełniej normalne zachowanie i raczej problem leży tutaj w obrazie psychicznym danej suki, a nie w psie.
Podsumowując - bardziej strachliwy być nie powinien, wiejskie burki powinny go traktować łagodniej, bo nie będzie już pachniał tak jak trzeba (by walczyć).





