Myślę jednak, że Pani dr Dorota nie doszukała się w moim poscie bezpośredniego ataku na siebie; jeśli tak to przepraszam. Proszę mi wybaczyć, ale troszkę bawi mnie takie tromtadrackie podawanie swgo osądu jednej hodowli jako obowiązującego powszechnie. Ale nie jestem lepszy - w tym samym tonie narzucam śledzika, choć np. Grześ woli ser pleśniowy. Ale - ad rem. Pani doktor - proszę przyjąć mą wyciągniętą w szczerym geście rękę.
Co do samego zabiegu - nie należy z pewnością wykonywać go rutynowo, kierujmy się raczej indywidualnymi wskazaniami To ostanie dotyczy także innych zabiegów i badań, niekiedy bezsensownie wykonywanych.
Pytanie w ankiecie jest źle postawione, co z pewnością zafałszuje jej wynik - nawet ja nie jestem przeciw kastracji; kwestia wskazań jest decydującą.
Miłego week'endu.
PS. Coś zamiast zębów i paznokci? Proszę bardzo: np cholecystectomia w "profilaktyce" kamicy żółciowej, mastectomia w "profilaktyce" raka piersi, kastracja facetów jako "profilaktyka" gwałtów uva
Cholera, zapomniałem:
Zdeklarowany fan śledzika w oleju, najlepszej na świecie zakąski.






