przez izabela » Cz sty 01, 09 20:47 pm
Jeżeli mogę coś doradzić,jeżeli chodzi o klejenie uszu. Nie wiem w jaki sposób to robisz,ale tak na wszelki wypadek,powiem jak ja to robiłam,a raczej moja mama,bo ja to tak robiłam,że uszy nie chciały stanąć. Ucho należy sklejić praktycznie przy samej głowie,chodzi o to,żeby wzmocnić chrząstkę przy głowie. Ucho sklejone nie stoi,ale po odklejeniu plasterka chrząstka jest wzmocniona i unosi uszko. Mojemu Tosiowi zajęło to dwa dni. Nie ma sensu obklejać całego ucha plastrem,chodzi o tą jedną chrząstkę,która jest odpowiedzialna za to,żeby uszko stanęło. Życzę powodzenia.
Jestem jaka jestem,ale kocham swojego psa!!