Można prześwietlić rodowody rodziców, ile żyli przodkowie, kupic po przebadanych rodzicach ale niestety nic nie daje 100% gwarancji zdrowia malucha.
Co do przyczyń śmierci malucha czyta się potem że to nie nerki tylko babeszjoza
W umowei kupna-sprzedaży powinno być napisane że w takim wypadku hodowca zwraca ci pieniądze lub szczylka z innego miotu / wybór właściciela/