przez Arnika » Cz lut 04, 10 15:40 pm
Poproście weta aby pobrał głębokie zeskrobiny na specjalne podłoże transportowe (mój pobierał na agarowe) - najlepiej po 2 z różnych miejsc i na grzyby i na bakterie (czyli w sumie 4 próbki) i zawieźcie do jakiejś porządnej instytucji badawczej. Ja w Krakowie robiłam w PANie, bo "psie" laboratorium 2 wetów zdecydowanie odradziło - jak widać hodowla bakterii i grzybów to nie też tak prosta i jednoznaczna sprawa. Nie ma co leczyć na ślepo, bo szkoda psiej wątroby i Waszych portfeli. Na zdjęciach wygląda to fatalnie, więc ja na Waszym miejscu jak najszybciej powtórzyłabym badania. Tym bardziej, ze na wyniki czeka się dość długo - bakterie tydzień-dwa a grzyby ok. miesiąca.