proszę Was o pomoc, mój pies jak był mały też uwielbiał się kręcić za ogonem, ale zawsze starałam się temu zapobiegać, z czasem tak jak skończył rok wszystko jakby było o.k. Też się czasami kręcił ale to było sporadyczne.
No i teraz jakieś 2 tygodnie temu ( obecnie ma 1,5 roku) znowu zaczął się strasznie kręcić za ogonem - ktoś przyjdzie do domu - zaczyna się kręcić, czasami wystarczy że on sam wejdzie do domu i to jest powód do kręcenia, albo pójdzie na podwórko i siada sobie przed drzwiami do domu i juz tylko patrzy na ogon i zaczyna na niego polować. No i zauważam że po prostu juz co chwila sobie o tym ogonie przypomina, wystarczy że przez chwilę nic nie robi tzn. nie ma jakiegoś zajecia no to już za ogon i kręci sie, kreci się, po chwili siada (chyba jak się zmęczy) i gapi sie na ten ogon i znowu.
Wiem, że piszecie tu żeby psa czymś zając ale jego sie po prostu nie da czymś zająć! Jak on się zacznie nakręcać na ten ogon to wpada jakby w jakiś amok, nic go nie interesuje poprostu, nie chce się bawić, przytulenie go z unieruchomieniem i głaskanie też nic nie daje,już nie wiem co mam robic, czy znacie jakieś leki?
Pomózcie proszę, bo boję się że to mu się przerodzi w jakąś obsesję.





