Dziękujemy Wam WSZYSTKIM za takie miłe słowa, aż serce ściska.

Mam nadzieję, że Cola będzie z nami jeszcze wiele, wiele lat.
Choruje na serce od dwóch lat, ale stan jej się polepszył, trzeba mocno uważać na nerki i ilość białka, no i kręgosłup, stawy.. W lecie było super, nawet tyle leków nie trzeba było podawać, teraz wiadomo... zrobi się zimnica, słota i jej się pogorszy, jak zawsze w okresie jesienno-zimowo-wczesno-wiosennym.
Ale na razie jest ok, i .. ma apetyt, jak widać na zdjęciu.

Pierwsza z prawej.